Defilada
Wiersz - Stanisław Marja Izydorczyk, Poznań 3 maja 1934
DEFILADA
Żelazna siła dziarsko tętni w bruk.
Idą! Radośni, młodzi,
Pewny i równy, twardy, jędrny stuk,
Najmłodszy pułk nadchodzi.
Pewność, odwaga, prysnął blad lęk,
Siła i Młodość, Potęga!
Idą wśród kwiatów w marsza wartki dźwięk,
Rytmiczna, jasna wstęga.
Ponad sztandary, nad beretów gaj
Ich wielkie dusze wzrosły
"Na bój idziemy! O nasz własny kraj,
Więc cel nasz prosty, wzniosły!"
Zbudzony przez majestatyczny dzwon
W serca narodu wchodzi,
Nastraja wszystkie w jeden piękny ton,
Zwycięstwa dzień nadchodzi.
Wypala w duszy: Ojczyzna i Bóg.
Pyta: Czuwacie Młodzi?
A w odpowiedzi: twardy, jędrny stuk,
Najmłodszy pułk nadchodzi.
Poznań, 3 maja 1934
Stanisław Marja Izydorczyk










