03.09.1939
Posiedzenie Komitetu Głównego SN

Pierwsze wojenne posiedzenie Komitetu Głównego SN pod przewodnictwem Aleksandra ...

02.09.2010
IPN o Janinie Mireckiej

Prezentujemy kolejny fragment artykułu pt. "Saga rodu Mireckich", opublikowanego w Biuletynie IPN, nr 8-9 (79-80), sierpień-wrzesień ...

28.07.2010
Wołek o nowym serwisie internetowym ZŻ NSZ

27 czerwca 2010 ruszył nowy serwis internetowy poświęcony historii Narodowych Sił Zbrojnych: http://nsz.com.pl/. Jego twórcą jest ...

Podyskutuj na forum Podyskutuj na forum

Endecja.pl
ul.Belgradzka 12/75
02-793 Warszawa
GG: 2933835
redakcja@endecja.pl

Dodaj swój email do naszej bazy a powiadomimy Ciebie o nowościach na stronie:
 
 
 

Brygada Świętokrzyska

Brygada Świętokrzyska była związkiem taktycznym Narodowych Sił Zbrojnych. Do życia została powołana rozkazem Naczelnego Dowództwa Narodowych Sił Zbrojnych 11 sierpnia 1944 roku. W jej skład wchodziło wiele niewielkich oddziałów, w większości należących do Akcji Specjalnej, które nie podporządkowały się rozkazowi scalenia z Armią Krajową.

Dowódcą Brygady Świętokrzyskiej był mjr Antoni Szacki ps. "Bohun". Jego zastępcą był Władysław Marcinkowski ps. "Jaxa", a Komendantem Kwatery Głównej kpt. Telesfor Piechocki ps. "Gustaw". Obowiązki Szefa Sztabu sprawował do 19 sierpnia 1944 roku kpt. NN ps. "Nawarra", a następnie mjr Leonard Zub-Zdanowicz ps. „Ząb”. Szefem organizacyjno-personalnym był kpt. Stefan Marcinkowski ps. „Poraj Karol”, szef wywiadu do września 1944 roku był mjr Witold Gostomski ps. „Nałęcz” (do września 1944 r.), a następnie por. Mieczysław Godziszewski ps. „Mieczysław”, szefem operacyjnym kpt. NN ps. „Nawarra”, szefem łączności – kpt. Walerian Milczarek ps. „Stanisław Wołyniak”, dowódcą saperów por. NN ps. „Korczak”, szefem sanitarnym ppor. dr Ludger Zarychta ps. "Żar", a oficerem oświatowo-wychowawczym Józef Chmielewski ps. „Aleksander” i rtm. Jerzy Dobrzański-Zaleski ps. „Zaremba”. W skład Brygady Świętokrzyskiej wchodziły dwa pułki. 202. pp oraz 204. pp. Dowódca 202. pp do 13 sierpnia 1944 roku był mjr Antoni Szacki ps. "Bohun", a następnie Władysław Marcinkowski ps. „Jaxa”, kwatermistrzem był kpt. Tomasz Rzepecki ps. „Stefan Białynia”, dowódcą plutonu zwiadu konnego rtm. NN ps. „Piorun”, dowódcą plutonu szturmowego ppor. NN ps. „Wiesław”, dowódcami kompanii szkolnej kpt. Jerzy Szyler ps. „Jur”, kpt. NN ps. "Nawarra" oraz kpt. Tadeusz Żółkiewski ps. „Most”, dowódcą szwadronu kawalerii mjr Jerzy Łoziński ps. „Lubicz”, a dowódcą żandarmerii – por. Roman Bisping ps. "Grot". W skład 202. pp wchodziły dwa bataliony. Dowódcą I batalionu był kpt. Henryk Figuro-Podhorski ps. „Step”. W skład jego batalionu wchodziły 3 kompanie. Pierwszą dowodził ppor. Jan Wódz ps. „Lampart”, drugą por. Wacław Michalski ps. „Żur”, a trzecią Bernard Lewandowski ps. „Leonard”. Dowódcą II batalionu był kpt. Henryk Karpowicz ps. „Rusin”. W skład jego batalionu wchodziła czwarta, piąta i szósta kompania. Czwartą kompanią dowodził por. Edmund Dachtera ps. „Bopp”, piątą por. Zygmunt Rafalski ps. „Sulimczyk”, a szóstą kpt. Jerzy Jaxa-Maderski ps. „Kazimierz”. Dowódcą 204. pp był do 15 sierpnia 1944 roku mjr Eugeniusz Kerner ps. „Kazimierz”, a następnie kpt. Jerzy Wojski, kwatermistrzem był kpt. Wojciech Dzielski ps. „Halny”, dowódcą plutonu zwiadu konnego – por. Zdzisław Jelnicki ps. „Nowina”. 204. pp składał się z dwóch batalionów. Dowódcą I batalionu był kpt. Wacław Janikowski ps. „Wilk”. Dowodził on pierwszą kompanią pod dowództwem por. Stanisława Grabda ps. „Bem”, drugą kompanią pod dowództwem por. NN ps. „Zbigniew” oraz trzecią kompanią pod dowództwem por. Władysława Kołacińskiego ps. „Żbik”. Dowódcą II batalionu był kpt. NN ps. „Jerzy”. Dowodził on czwartą kompanią pod dowództwem ppor. NN ps. „Walter” oraz piątą kompanią pod dowództwem ppor. NN ps. „Szalej”.

Oficerem do zadań specjalnych Brygady Świętokrzyskiej został latem 1944 roku kpt. Hubert Jura ps. „Tom”. Był on agentm radomskiego Gestapo i koorynował kontakty Brygady Świętokrzyskiej z Niemcami, a wcześniej dowodził działaniami Akcji Specjalnej Narodowych Sił Zbrojnych w okręgu radomskim. Na początku swojego istnienia Brygada Świętokrzyska liczyła 850 słabouzbojonych żołnierzy. W skład uzbrojenia Brygady Świętokrzyskiej wchodziło zaledwie działko przeciwpancerne, 5 ckm, 25 ręcznych karabinów maszynowych, 50 pistoletów maszynowych, 320 karabinów ręcznych (w większości kb Mauser), 2 pancerzownice PIAT oraz karabin ppancerny. Zapasy amunicji Brygady Świętokrzyskiej wystarczały zaledwie na godzinę walki. Umundurowanie i obuwie Brygady Świętokrzyskiej również było w bardzo złym stanie.
Brygada Świętokrzyska zarówno z okupantem sowieckim jak i z Niemcami. Jednak ze względu, iż w momencie powstania Brygady Świętokryskiej losy II wojny światwoej były już przesądzone na korzyść ZSRR, to właśnie ZSRR, a nie III Rzeszę uznała Brygada Świętokrzyska za głownego wroga Polski i to przeciwko partyzance komunistycznej (Armia Ludowa) oraz zrzucanymi na teren Polski żołnierzami sowieckimi podejmowała najwięcej działań zbrojnych. Stan osobowy Brygady Świętokrzyskiej powoli, al systematycznie się powiększał. Jesienią 1944 roku Brygada Świętokrzyska liczyła już 1200 żołnierzy.
16 sierpnia 1944 roku Brygada Świętokryska przeprowadziła w okolicach Krzepina działanian zbrojne wymierzone przeciwko oddziałowi Armii Ludowej dowodzonemu przez Stanisława Olczyka ps. „Garbaty”. Jednak oddział Stanisława Olczyka opuścił biwak, a zaatakowano i rozbrojono oddział Batalionow Chłopskich pod dowództwem Bolesława Kozłowskiego ps. „Wiara”, który współpracował z Armią Ludową. Na skutekj akcji zginęło dwóch żołnierzy Batalionów Chłopskich. Bolesław Kozłowski przekazał przez swoich łączników informację o całym zdarzeniu władzom Batalionów Chłopskich. Władze Batalionów Chłopskich wydały rozkaz koncentracji swoich oddziałów w okolicach Psar. Jako zakładników wojska Batalionów Chłopskich wzięły do niewoli kilku właścicieli ziemskich. Po negocjacjach pomiędzy Narodowymi Siłami Zbrojnymi i Batalionami Chłopskimiw oddział został uwolniony w zamian za uwolnienie zakładników.
Dwa dnim później grupa Niemców z SS i SA oraz Ukraińców jadących dwoma furmankami została rozbrojona przez dowodzony przez por. Władysława Kołacińskiego ps. „Żbik” oddział Brygady Świętokrzyskiej. Rozstrzelano 9 jeńców.

21 sierpnia 1944 roku stacja kolejowa Żelisławice została zdobyta przez dowodzny przez kpt. Henryka Karopowicza ps. „Rusin” oddział Brygady Świętokrzyskiej. W wyniku akcji Brygada Świętokrzyska zdobyła 15 karabinów oraz amunicję Do niewoli zostało wziętych 15 kolejarzy niemieckich, którzy następnie zostali wypuszczeni.

Kolejnego dnia wojska Brygady Świętokrzyskiej znalazły się w okolicach Kurzelowa. Następnie przeniosły się w okolice Brześcia koło Włoszczowy i Przedborza. Brygada Świętokrzyska zaatakowała tam niemiecką kolumnę samochodową. Dzięki atakowi uzbrojenie Brygady Świętokrzyskiej wzbogaciło się o samochód, belgijski karabiny, dużą iloścć amunicji, dwa pistolety maszynowe oraz dwadzieścia granatów;

23 sierpnia 1944 roku oddział Brygady Świętokrzyskiej stoczył walkę z patrolem niemiecko-ukraińskim we wsi Ostrów. Na skutek walk zginęło sześciu żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej. Pomimo to dzięki akcji udało sie zmusić niemiecko-ukraiński patrol do wycofania się w okolice Krasnocina.

27 sierpnia 1944 roku na terenie wsi Kaniów i Jasiów cała Brygada Świętokrzyska starła się ze wspieranym przez pociąg pancerny oddziałem niemieckim. Na skutek walk 202. pp był został zmuszony do odwrotu, z kolei 204. pp przyjął pozycje obronne, ponieważ spodziewano się rychłej ofensywy niemieckiego gernizonu,który znajdował się w Zagańsku. Atak ten jednak nie nastąpił, zaś ociąg pancerny po półgodzinnym ostrzale wycofał się. Po walce 204. pp odmaszerował do swojegi nowego miejsca pobytu w Borowej Górze.

1 września 1944 roku patrol zaopatrzeniowy Brygady Świetokrzyskiej pod dowództwem sierż. Aleksandra Wilczyńskiego ps. „Wilk” stał się z 50-osobowym niemieckim oddziałem w Radoszycach. Oddział Brygady Świętokryskiej ostrzelał Niemców, którzy wycofali się z Radoszyc. Po kilkugodzinnej walce oddział Brygady Świętokrzyskiej wycofał się, zaś walkę z Niemcami dokończyły oddziały 2. batalionu 3 Pułku Piechoty Amii Krajowej. Na skutek walk zginęło 19 żołnierzy niemieckich.

8 września 1944 roku odział Brygady Świętokrzyskiej zlikwidował oddział Armii Ludowej dowodzonego przez Tadeusza Grochala ps. „Tadek Biały” oraz grupę sowieckiego wywiadu wojskowego pod dowództwem Iwana Iwanowicza Karawajewa w okolicy wsi Rząbiec. Po krótkiej wymianie strzałów między patrolem Brygady Świętokryskiej pod dowództwem ppor. Franciszka Bajcera ps. „Sanowski” oraz grupą zoopatrzeniową Armii Ludowej przysłane na miejsce walk posiłki Armii Ludowej uwięziły patrol Brygady Świętokryskiej. Jednak jedemu z uwięzionych żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej udało się zbiec z niewoli i poinformować o całym zdarzeniu władze Brygady Świętokrzyskiej. Jednemu z żołnierzy patrolu udało się uciec i poinformować o sytuacji dowództwo Brygady. Tadeusz Grochal za pośrednictwem parlamentariusza zapowiedział natychmiastowe zwolnienie zatrzymanych. Jednak niezapobiegło to atakowi Brygady Świętokrzyskiej, w wyniku którego część oddziału Armii Ludowej wraz z kilkoma żołnierzami sowieckich razem z Tadeuszm Grochalem i Iwanem Iwanowiczem Karawajewem zdołała się wycofać. Pozostali żołnierze oddziału Armii Ludowej zostali wzięci do niewoli. Podczas walk zginęło 34 żołnierzy komunistycznych oraz 2 żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej. Spośród 107 jeńców 40 było Polakami, a resztę stanowili żołnierze sowieccy, których wieczorem rozstrzelono. Kilku oficerów radzieckich oraz radiotelegrafistów wyselekcjonowanych wśród jeńców zostało przekazanych Gestapo. 4 jeńców – Polaków, w tym łączniczka Armii Ludowej, którym udowodniono według bandytyzm zostali rozstrzelani, 13 pozostałych zostało wcielono do Brygady Świętokrzyskiej, a pozostali zostali wypuszczeni na wolność. Uzbrojenie Brygady Świętokrzyskiej na skutek walk wzbogaciło się o 2 ciężkie karabiny maszynowe, granatnik, 2 karabiny przeciwpancerne, 50 pistoletów maszynowych, 120 kb, 20 pistoletów, radiostację oraz duże ilości amunicji.

12 września 1944 roku dowodzony przez ppor. Edwarda Chmielewskiego ps. „Zbigniew” oddział Brygady Świetokrzyskiej starł się z patrolem turkiestańskiego batalionu Wehrmachtu w Rejonie Rszkowa. Potyczka zakończyla się zwycięstwem oddziału Brygady Świętokrzyskiej, który zastrzelił jednego żołnierza Wehrmachtu oraz wziął do niewoli 11 jeńców, których niebawem wypuścił na wolność.

Trzy dni później oddział 202. pp w okolicach wsi Szyce rozbroił pięciu żołnierzy niemieckich, po czym ostrzelał samochód niemiecki na drodze Szczekociny – Pilica, który jednak zdążył uciec.

20 września 1944 roku oddziały znajdujące się w Cacowie oddziały Brygady Świętokrzyskiej starły się z silnym oddziałem Niemców. Oddział Niemców liczył 400 żołnierzy Luftwaffe oraz 100 żandarmów wspieranych przez lotnictwo. Przeciwko oddziałowi lotników został wysłany 202. pp, którymi miał za zadanie urządzić zasadzkę. Przeciw żandarmom została wysłana kompania szkolna, której zadanie polegało na powstrzymaniu żandarmów podczas przekraczania przez nich mostu na Nidzie. Obie grupy wykonały swoje zadania. Zarówno oddział lotników jak i zadnarmowie zostali zatrzymani. 202 pp stoczył krótką walkę z motocyklistami. Samolot niemiecki ostrzelał znajdujący się w Cacowie wraz z taborami 204. pp. Udało się mu jednak uniknąć większych szkód. Pod wieczór Brygada Świętokrzyska zdołala oderwać się od Niemców i przekroczyć Nidę. Następnie wymaszerowała w stronę Lasocin. Straty Brygady Świętokrzyskiej wynosiły 3 zabitych i 5 rannych, a wojsk niemieckich 1 zabity i 1 ranny.

W połowie października 1944 roku Brygada Świętokrzyska przemaszerowała na obszar powiatu radomszczańskiego. Głównym jej zadaniem było likwidowanie niewielkich grup wojsk komunistycznych oraz skoczków sowieckich. Brygada Świętokrzyska zlikidowała m.in. oddział Armii Ludowej pod dowództwem Stanisława Wilka ps. „Sarna”, który prowadził swoją działalność w okolicach Sekurska. Brygada Świętokrzyska zniszczyła sowieckąradiostację w okolicach Sobodrzyc, której załoga, nie chcąc się poddać, zginęła w płonącej stodole. Poza tym Brygada Świętokrzyska zajmowała się wyłapywaniem i zabijaniem pojedynczych członków Armii Ludowej oraz Polskiej Partii Robotniczej, dzięki czemu skutecznie sparaliżowała działalność komunistyczną na swoim terenie.

Prowadzono także starcia z niewielkimi oddziałami niemieckimi i własowców, m.in. zdobywając 4 listopada 1944 roku wojska Brygady Świętokrzyskiej zdobyły dzięki zwycięskiemu starciu z niewielkim oddziałem niemieckim w okolicach Myśliczowa haubicę ze 100 pociskami.
12 listopada 1944 roku Brygada Świętokrzyska starła się ze stuosobowym oddziałem niemieckiej straży granicznej koło wsi Krępa. Starcie zakończyło się zwyciestwem wojsk Brygady Świętokrzyskiej, dzięki czenu udało jej się zdobyć trochę broni.

Od 18 listopada do połowy grudnia 1944 roku Brygada Świętokrzyska znajdowała się w Lasocinie. W tym okresie prowadzono głównie akcje aprowizacyjne, a także doprowadzono do likwidacji niewielkich oddziałow komunistycznych.

18 grudnia 1944 roku Brygada Świętokrzyska w Krzelowie zaatakowała, a następnie doprowadziła do zlikwidowania oddziału sowieckiej partyzantki dowodzonej przez lejtnanta Wasyla Lukianowicza Tichonina ps. „Wasyl”.

Następnego dnia oddział Brygady Świętokrzyskiej pod dowództwem Władysława Kołacińskiego ps. „Żbik” zaatakował pod Kurzelowem oddział niemieckich saperów, przy czym zabił czterech Niemców.

Tego samego dnia oddział własowców zaatakował pod Marcinkowicami 204 pp. Został on jednak powstrzymano, a następnie zmuszony do ucieczki kosztem 1 rannego. Do niewoli zostało wziętych kilkunastu jeńców.

21 grudnia 1944 wojska Brygady Świetokrzyskiej przemaszerowały w rejon wsi Maciejów Nowy – Giebułtów. Było tomiejsce pobytu Brygady Świętokrzyskiej aż do momentu rozpoczęcia marszu na Zachód.

Brygada Świetokrzyska była często odwiedzana przez przedstawicieli władz Narodowych Sił Zbrojnych oraz Grupy „Szańca”. Od 13 sierpnia do października wśród Brygady Świętokrzyskiej przebywał Antoni Goerne, 31 sierpnia 1944 roku przyjechał płk Zygmunt Broniewski ps. „Bogucki”, inspektor Narodowych Sił Zbrojnych – Zachód, a od 20 października 1944 roku Komendant Główny Narodowych Sił Zbrojnych i Kazimierz Gluziński, przewodniczący Rady Politycznej Narodowych Sił Zbrojnych – Zachód. Z okazji obchodów rocznicy powstania listopadowego Brygadę Świętokrzyską ponownie odwiedził płk Zygmunt Broniewski, Kazimierz Gluziński oraz Jerzy Iłłakowicz ps. "Zawisza". Brygada Świętokrzyska prowadziła również działalność oświatowo-kulturalną. Przeprowadzała wykłady oraz odczyty, a od sierpnia 1944 roku wydawała własne pismo pt. „W marszu i w boju”.

6 grudnia 1944 roku Brygada Świtokrzyska liczyła 822 żołnierzy, z czego 73 oficerów, 92 podchorążych, 164 podoficerów i 493 szeregowych.
13 stycznia 1945 roku wojska ZSRR rozpoczęły kolejna ofensywę. Było to całkowitym zaskoczeniem dla władz Narodowych Sił Zbrojnych i Grupy „Szańca”.Przeidywali oni jej rozpoczęcie nie wczesniej niż na wiosnę 1945 roku. Tak wczesne rozpoczęcie sowieckiej ofensywy postawiło Brygadę Świętokrzyską w bardzo niekorzystnym położeniu. Sytuację Brygady Świętokryskiej pogarszyłjeszcze wymarsz w dniu 5 stycznia 1945 roku oddziału pod dowództwemWładysława Kołacińskiego ps. „Żbik”, który miał za zadanie zlikwidować stacjonujący na Warcie niemiecki posterunek. Na skutek czego Brygada Świętokrzyska w momencie rozpoczęcia sowieciej ofensywy składała się z zaledwie 800 żołnierzy. Rankiem 13 stycznia 1945 roku rano Komendant Główny Narodowych Sił Zbrojnych płk. Zygmunt Broniewski ps. „Bogucki” wydał następujący rozkaz dowódcy Brygady Świętokrzyskiej: „Brygada ma wykonać rozkaz wycofania się na Śląsk Pomocy żadnej nie możemy udzielić. Należy liczyć na własne siły”. W godzinach popołudniowych Brygada Świętokrzyska wymaszerowała z miejsca postoju i następnego dnia znajdowała się w rejonie Kępie – Marcinkowice – Pogwizdów. Następnie Brygada Świetokrzyska została zaatakowana przez oddział Niemców. Wymiana ognia zakończyła się po wysłałniu do Niemców przez Bohuna swego adiutanta Jaremę. W nocy z 14 na 15 stycznia 1945 roku Brygada Świętokrzyska przemaszerowała do miejscowości Koryczany – Dziadówka nad rzeką Pilicą. Następnie sprawdzono możliwości przeprawy przez rzeke Pilicę. Po krótkich oględzinach zdecydowano się na przekroczenie rzeki przez most pod Żarnowcem, który był stosunkowo najgorzj broniony. Zgodę Niemców na przeprawę przez Pilicę Brygada Świętokrzyska uzyskała dzięki staraniom Huberta Jury ps. „Toma”. Brygada Świętokrzyska przeprawiła się przez most pod Żarnowcem 15 stycznia 1945 roku w godzinach popołudniowych. Brygada Świętokrzyska podczas przeprawy została ostrzelana przez sowieckie czołgi. Jednak nie zanotowano strat w ludziach, a jedynie Brygada Świętokrzyska utraciła część taborów. W nocy Brygada Świętokrzyyska dotarła do Solca. Następnie wysłano patrol do stacjonującej w Krakowie Komendy Głównej Narodowych Sił Zbrojnych. Celem wysłania poatrolu było poinformowanie władz o sytuacji, w jakiej znalazły się wojska Brygady Świętokrzyskiej. Dowódca Brygady Świętokrzyskiej wydał również rozkaz następującej treści: „Ofensywa bolszewicka zmusiła nas do przesunięcia się na zachód Polski. Na drodze stanęły nam umocnienia niemieckie. W dniu 14 bm. starliśmy się z Niemcami, chcąc przebić się na zachód. Nie daliśmy rady. W dniu 15 bm. czołgi sowieckie zaatakowały nas od wschodu. Dla ratowania brygady porozumiałem się z dowództwem fortyfikacji niemieckich, aby zezwoliło nam przejść przez ich linie na zachód. Tym samym weszliśmy w stan niewojowania z Niemcami na czas nieokreślony. Mam nadzieję, że szybko toczące się wypadki wojenne pozwolą nam w niedalekiej przyszłości zameldować się u Naczelnego Wodza i prawowitego Rządu Polskiego i według jego rozkazu zwrócić nasz oręż przeciwko wrogowi, którego każe nam zwalczać”. 16 stycznia 1945 roku w godzinach rannych w obliczu posuwających się naprzód wojsk radzieckich wojska Brygady Świętokrzyskiej zostały zmuszone wycofać się do Blanowic, do których dotarły w godzinach wieczornych po uprzednim ominięciu Zawiercia. Następnie Brygada Świętokrzyska wymaszerowała do Koziegłów. Natrafiła tam na niemieckie fortyfikacje wojskowe. Brygada Świętokrzyska za zgodą Niemców przekroczyła w nocy linię niemieckich fortyfikacji wojskowych, dzięki rozmowom z Niemacmi, w których uczestniczyli mjr H. Karpowicz ps. „Rusin”, kpt. T. Żółkiewski ps. „Most” oraz por. Karol Karolewicz. Do Brygady Świętokrzyskiej dołączyło 2 oficerów łącznikowych SS w tym Haupsturmfuhrer SS Paul Fuchs pełniący obowiązki szefa Gestapo w dystrykcie Radom. 17 stycznia 1945 roku wojska Brygady Świętokryskiej znalazły się w Babienicy. 18 stycznia 1945 roku Brygada Świętokrzyska dotarła na przedmieścia Lublińca. W dalszym marszu Brygadzie Świętokrzyskiej próbował przeszkodzić niezbyt liczny oddzial niemiecki. Jednak po zorientowaniu się o zdecydowanej przewadze liczebnej Brygady Świętokrzyskiej zdecydował się na odwrót. Po ominięciu Lublińca Brygada Świetokrzyska kierowała się w kierunku miejscowości Solarnia – Dziewicza Góra, do ktorych dotarła w godzinach wieczornych. 19 stycznia 1945 roku Brygada Świętokrzyska przemaszerowała do Otmętu, gdzie żołnierze Brygady Świętokrzyskiej odpoczęli w opuszczonych barakach jenieckich. Jednak już w nocy tego samego dnia oddziały Brygady Świętokrzyskiej były zmuszone uciekać w kierunku rzeki Odry przed nadciągajaącymi wojskami radzieckimi. Dzięki negocjacjom Brygada Świętokrzyska mogła przeprawić się przez Odrę po jej przekroczeniu przez wojska nimieckie oraz ludność cywilną. Następnie oddziały Brygady Świętokrzyskiej zatrzymały się w okolicach Kammerfeld. W okresie od 20 do 27 stycznia 1945 roku, dzięki wyczerującemu marszowi wojska Brygady Świętokrzyskiej zdolały pokonać dystans 100 km. Umożliwiło to wojskom Brygady Świętokrzyskiej na oddalenie się od napierających wojsk radzieckich. W czasie marszu Brygada Świętkorzyska przeszła przez Kuźnicę Ligocką, Gaworowice oraz Kaubitz. W Kaubitz w skład Brygady Świętokrzyskiej wszedł dowodzony przez kpt. Telesfora Piechockiego ps. „Gustaw” stuosobowy oddział Akcji Specjalnej z Okręgu V Kieleckieg. Obowiązki oficera do zadań specjalnych sprawował wtedy cały czas nadal Hubert Jury ps. „Tom”, który dołączył do jednostki wraz z ewakuowanymi z Częstochowy soimi ludźmi. Brygada Świętokrzyska otrzymała 28 stycznia 1945 roku od Niemców pozwolenie na dalszy marsz bocznymi drogami w kierunku Pragi, dzięki telefonicznym negocjacjom prowadzonymi przez Hubrta Jurę ps. „Tom”.

Kolejny okres działalności Brygady Świętokrzyskiej był pasmem kompromisów jej kierownictwa z Niemcami, które próbowało kosztem jak najmniejszego uzależnienia się od Niemców zapewnić przetrwanie Brygadzie Świętokrzyskiej. Ze względu na skrajnie antykomunistyczne nastawienie żołnierzy Brygady Świetokrzyskiej mogli oni liczyć na przychylność Niemców. Dzięki Niemcom Brygada więtokrzyska miała zapewnioną aprowizację, zakwaterowanie oraz leczenie chorych i rannych w niemieckich szpitalach. W sztabie Brygady Świętokrzyskiej znajdował się były szef Gestapo dystryktu Radom Haupsturmfuhrer Paul Fuchs, który od jesieni 1944 roku za pośrednictwem Huberta Jury posiadał stały kontakt z władzami Brygady Świętokrzyskiej. Roztaczał on plany użycia Brygady Świętokrzyskej do walk z ZSRR. Na początku Brygada Świętokrzyska miała zajmować sie dywersją i sabotażem na zapleczu radzieckiego frontu. Póżniej miała walczyć na froncie wschodnim. Z tego też powodu przyczynił się do zapewnienia Brygadzie Świętokrzyskiej lepszego uzbrojenia oraz popierał dzialania majacce naclu zwiększenie liczebności Brygady Świętokrzyskiej. Został on oficerem łącznikowym Brygady Świętokrzyskiej w kontaktach z Niemcami. Następnie Brygada Świętokrzyska przekroczyła Sudety mijając Stary Lisieniec, Petrersdorf oraz Chotevice. Po drodze do Brygady Świętokrzyskiej dołączyła złożona ze 120 osób kolumnę polskich jeńców z Powstania Warszawskiego. Po ich dołączeniu utworzono czwarty pułk – Poznański. Pełniącym obowiązki dowódcy pułku Poznańskiego był kpt. Telesfor Piechocki ps. „Gustaw”, jego adiutantem ppor. Jacek Gumowski ps. „Jacek”, oficerem informacji ppor. Jurand Pluciński ps. „Jurand”, kwatermistrzem kpt. Zdzisław Przybył ps. „Albert”. Pułk Poznański składał się z dwóch batalionów. Dowódcą pierwszego był kpt. Telesfor Piechocki ps. „Gustaw” i miał pod sobą 1. kompanię pod dowództwem por. NN ps. „Żuk” oraz 2. kompanię pod dowództwem p.o. dowódcy ppor. Zygmunta Borowickiego ps. „Zygmunt”. Przywódcą II batalion był por. Stefan Celichowski ps. „Skalski”, który miał pod sobą 4. kompanię pod dowództwem p.o. dowódcy ppor. NN ps. „Orkan”.

Po drodze dołączali Brygaada Świętokrzyska powiększała się również o polaków ewakuowanych z obozów oraz przebywających w Czechach na robotach przymusowych. Brygada Świętokrzyska poruszała się w kierunku południowo-wszchodnim. Ostatecznie doszła do Blanska. W Blansku za pośrednictwem Huberta Jury Niemcy wydali polecenie Brygadzie Świętokrzyskiej, aby ta przemaszerowała do puszczonej wsi Rozstani. W okolicach wsi znajdował się niemiecki poligon wojskowy, a także stacjonował silny oddział niemiecki.

 

W okresie przebywania wojsk Brygady Świętokrzyskiej w Rozstani za zgodą Niemców zostały wysłane dwa patrole. Do ich obowiązku należało skontaktowanie się z władzami Narodowych Sił Zbrojnych oraz Naczelnym Wodzem w Londynie. 7 lutego 1945 roku rozpoczął się kurs przygotowujący grupę 60 ochotników. Ich zadaniem było dotrzeć w niewielkich grupach do Polski, a tam z kolei poinformować Komendanta Głównego Narodowych Sił Zbrojnych o położeniu w jakim znalazła się Brygada Świętokrzyska. Kurs był prowadzony przez kpt. Por. Stefana Celichowskiego ps. „Skalski”, a nadzorował wszystko Hubert Jura.

23 marca 1945 roku zostały przetrasportowane samolotami do Polski, a następnie zrzucone pierwsze dwa patrole. Za zorganizowanie transportu lotniczego oraz pośrednictwo z Niemcami był odpowiedzialny Hubert Jura. Wszystkie rozkazy poszczególnym patrolą wydawały jedynie władze Brygady Świętokrzyskiej. Nadzór nad patrolami leżał w strefie kompetencji mjr Władysława Marcinkowski. Pierwszym patrolem dowodził kpt. Zygmunt Rafalski ps.”Sulimczyk”, a drugą Jan Ciesielski ps. „Rumba”. Akcja ta była niezbyt udana. Urząd Bezpeczeństwa aresztował całą grupę kpt. Zygmunta Rafalskiego, zaś Jan Ciesielski podczas lądowania w okolicach Zawichostu wpadł na minę.

Por. Przemysław Łebiński ps. „Szaława” oraz por. Richard V. Tullet ps. „Harry” zostali na poczatku kwietnia 1945 roku wysłani zostali do II Korpusu we Włoszech, gdzie mieli za zadanie nawiązać łączność radiową z Brygadą Świętokrzyską.

Chociaż udało im się przez Szwajcarię dostać do Włoch, to ich misja była nieudana, gdyż nie udalo im się nawiazać łaczności radiowej.

Kolejny patrol został wysłany 15 kwietnia 1945 roku. W skład patrolu weszli: por. Jerzy Gnat ps. „Gnat”, łączniczka Maria Kobierzycka ps. „Grażyna” oraz pięciu szeregowych. Por. Jerzemu Gnatowi udało wykonać się swoje zadanie i mógł z ośmioma szeregowymi powrócić do Brygady Świętokrzyskiej. Mniej szczęścia miała natomiast Maria Kobierzycka, którą aresztował Urząd Bezpieczeństwa.

W tym samym okresie z misją do Londynu udał się rotm. Jerzy Dobrzański-Zaleski ps. „Zaremba”. W Londynie znalazł się 4 maja 1945 roku po czym przyjął go Naczelny Wódz gen. Władysław Anders.

Również w polowie kwietnia 1945 roku na teren Polski został wysłany dowodzony przez kpt. Tadeusza Żółkiewskiego liczący 45 żołnierzy patrol pieszy. Kpt. Tadeusz Żółkiewski zawrócił wraz z 30 żołnierzami jeszcz przed przekroczniem granicy. Pozostałych 15 żołnierzy podzielił na dwie grupy. W pierwszej liczącej ośmiu żołnierzy grupie dowództwo objął pchr. Jan Dzielski ps. „Warecki”, a w drugiej liczącej siedmiu żołnierzy dowództwo odjął Włodzimierz Kołaczkiewicz ps. „Zawisza”. Obie grupy przekroczyły granicę w nocy z 28 na 29 kwietnia 1945 roku w miejscu oddalonym o 60 km na zachód od Zakopanego. Oddział pchr. Jana Dzielskiego przemaszerował w okolice Nowego Targu, zaś oddział Włodzimierza Kołaczkiewicza skierował się w okolice Kielc. Wojska Jana Dzielskiego zostały rozbite w powiecie żywieckim w Sopotni Małej przez Urząd Bezpieczeństwa. Zaś Włodzimierz Kołaczkiewicz podczas strzelaniny odłądczył się od swoich żołnierzy, a następnie nawiązał kontakt z Narodowymi Silami Zbrojnymi w Krakowie. 1 czerwca 1945 roku został aresztowany na terenie Jędrzejowa. Czterech jego żołnierzy wraz z żołnierzami por. Jana Gnata powróciło do miejsca stacjonowania Brygady Świętokrzyskiej we wrześniu 1945 roku.

W okresie stacjonowania Brygady Świętokrzyskiej w Czechach jej dowództwo kontaktowało się z czeskim podziemiem. Wśród Brygady więtokrzyskiej był nawet czeski oficer łącznikowy. Władze Brygady Świętokrzyskiej wraz z władzami czeskiego podziemia ustaliły, że będą razem walczyć w powstaniu w Pilznie. Wladze Brygady miały dowiedzieć się o dokładnym terminie wybuchu powstania po przybyciu do Pilzna.

Bohun wraz z por. Jerzy Skąpski odrzuciło 12 kwietnia 1945 roku propozycje delegacji niemieckiej na czele z Paulem Fuchsem, która zakładała rozbicie Brygady Swiętokrzyskiej na mniejsz grupki i użycie ich do działań dywersyjnych przeciwsko wojskom sowieckim. Dowództwo Brygady Świętokrzyskiej konsekwentnie stało na stanowisku wymuszenia od Niemców zgody na wymaszerowanie w kierunku frontu anglo - amerykańskiego. Niemcy ostatecznie wyrazili na to zgodę, stwawiajac jedynie warunek ominięcia Pragi.

 

Wśród Niemców ni było jedenj spujnej myśli, co do wykorzystania Brygady Świętokrzyskiej. Pierwsza koncepcja zakładała użycie Brygady Świętokrzyskiej do działań dywersyjnych oraz wywiadowczych na tyłach Armii Czerwonej. W tym celu Hubert Jura organizował szkolenia oraz wysyłano patrole, których zadaniem było nawiązanie kontaktów z działaczami Narodowych Sił Zbrojnych oraz stworzenie zaplecza organizacyjnego, które umożliwiłoby przerzuty na teren Polski składających się z żołnierzy Brygady Świętkorzyskiej oddziałów dywersyjnych.

Druga koncpcja, do której przychylał się m.in. Paul Fuchs zakładała dozbrojenie oraz zwiekszenie liczbności Brygady Świetokrzyskiej o polskich więźniów i jeńców wojennych, a następnie stworzemnie z niej „polskiego legionu antybolszewickiego”. W tym celu do Brygady Świętokrzyskiej, podczas jej pobytu w Veschin zostali dołączeni wcześniej przebywający w obozach koncentracyjnych mjr. Władysław Kozłowski oraz żona byłego premiera Stanisława Mikołajczyka. Mjr. Władysław Kozłowski był żołnierzem Narodowych Sił Zbrojnych, który został w 1943 roku aresztwoany przez Niemców. Azaraz po włączeniu go w skład Brygady więtokrzyskiej dostał polecenie udania się do obozów w Murnau oraz w Dachau. Miał tam za zadanie uwolnienić oraz zwerbować przebywających w nich żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Mjr. Władysławowi Kozłowskiemu nie udało się wykonaćzadania.

Dowództwo Brygady Świętokrzyskiej próbowało w miarę możliwości unicestwiać zarówno pierwszą jak i drugą konccepcję dalszego istnienia Brygady Świętokrzyskiej. Jednak pójście na pewne ustępstwa było niezbędne dla dalszego przetrwania Brygady Świętokrzyskiej. Dowództwo Brygady Świętokrzykiej w okresie swojego pobytu w Czechach cały czas pozostawło w ścisłym kontakcie z czeskim podziemiem w celu zdobycia sympatii wojsk alianckich, które w przeciwnym razie uznałyby Brygadę Świętkorzyską za kolaborantów.

W V 1945 przeformowana, w miejsce dwóch pułków utworzono trzy bataliony o nazwach: nadwiślański, świętokrzyski i jasnogórski. W ostatnich dniach wojny brygada uderzyła na wycofujące się oddziały niemieckie pod Pilznem. Uznana przez dowództwo wojsk amerykańskich za jednostkę aliancką, do VIII 1945 stacjonowała na terenie Czechosłowacji. Rozformowana na żądanie strony radzieckiej. Żołnierze brygady weszli w skład kompanii wartowniczej w amerykańskiej strefie okupacyjnej Niemiec.

opr. Adam Łącki