05.02.1866
Urodził się prof. Ignacy Chrzanowski

W Stoku Lackim na Podlasiu urodził się prof.Ignacy Chrzanowski - historyk literatury polskiej. ...

15.11.2011
Powieść Jana Engelgarda pt. "Klątwa generała Denkina"

Już w tym tygodniu na rynku wydawniczym ukaże się najbardziej intrygująca powieść historyczna 2011 roku „Klątwa generała ...

24.01.2012
Nagranie ze spotkania o Dmowskim

Zachęcamy do zapoznania się z relacją ze spotkania pt. "Roman Dmowski - polityk i wychowawca pokoleń", które odbyło się 19 ...

Podyskutuj na forum Podyskutuj na forum

Endecja.pl
ul.Belgradzka 12/75
02-793 Warszawa
GG: 2933835
redakcja@endecja.pl

Dodaj swój email do naszej bazy a powiadomimy Ciebie o nowościach na stronie:
 
 
 

Cyrk Staniewskich

Cyrk Staniewskich – Jeden z największych cyrków II Rzeczypospolitej. Główną jego siedzibą był murowany budynek na ulicy Ordynackiej w Warszawie (tuż przy schodach naprzeciwko Okólnika). Mógł pomieścić do 3000 widzów. Kompletnie zniszczony w 1939 roku podczas niemieckiego bombardowania. Znany m.in. z piosenek Jeremy Stępowskiego, wspomnień rdzennych Warszawiaków. Oprócz pokazów cyrkowych wewnątrz stołecznego Cyrku Staniewskich odbywały się również imprezy o charakterze sportowym (walki zapaśnicze i bokserskie), kulturalnym i politycznym.

28 XI 1937 r. w Cyrku Staniewskich odbył się wiec ONR Falanga, podczas którego przemawiali m.in. B. Piasecki, W. Kwasieborski, Z. Dziarmaga. Mityng został zakłócony przez działaczy lewicowych, próbujących okrzykami zakłócić wystąpienia narodowców. W wyniku bijatyki czterech bojówkarzy PPS zostało odwiezionych do szpitala, w tym Janek Krasicki. Po usunięciu socjalistów wiec kontynuowano.   

Wydarzenie to zostało opisane w listopadowym numerze „Falangi”:

„(Kwasiborski) Mówi o absurdzie pięcioprzymiotnikowego głosowania. W tym czasie z lewej strony sali pada okrzyk: niech żyją pięcioprzymiotnikowe wybory. Na sali cisza. Tylko w miejscu skąd padł okrzyk próba jego podtrzymania (…) Z trybuny pada spokojny rozkaz Dziarmagi (…) Straż podbiega. Krzyczący stawiają opór. To zorganizowana bojówka w sile kilkudziesięciu ludzi (…) Krótkie, gwałtowne starcie. Trochę okrzyków i hałasu. Kilku ludzi zwala się na ziemię. Tych wynoszą, gdyż o własnych siłach nie mogą opuścić zebrania. Resztę wyprowadzają wśród rzęsistych ciosów. Koniec zajścia. Sala śpiewa Hymn Młodych. Po wyjściu z zebrania wrzawa. Straż porządkowa rozpędza bojówki socjalistyczne idące na odsiecz obitym na zebr. Towarzyszom”.

opr. P.Andrejuk